Czy okres wakacyjny to dobry czas na redukcję?

Od kilku lat obserwuję, jak część kobiet odkłada redukcję masy ciała i zadbanie o swoje zdrowie oraz dobre samopoczucie, żeby zacząć po wakacjach. Pytanie tylko, czy faktycznie lepiej przesuwać zmianę nawyków na „lepszy czas”? Zdecydowanie uważam, że nie. Sama pomyśl, czy już kiedyś zdarzyło się tak, że pourlopowy plan na odchudzanie musiał ustąpić serii małych, nieprzewidzianych zdarzeń, które w pierwszej kolejności wołały o Twoją uwagę? Czy w konsekwencji przełożyłaś wprowadzanie zmian na termin, który ostatecznie nigdy nie nadszedł? Chyba każda z nas choć raz znalazła się w takiej sytuacji… Dlatego uważam, że okres wakacyjny jest idealny, żeby zadbać o siebie i swoje zdrowie. W tym czasie jest mnóstwo świeżych, niskokalorycznych i niskowęglowodanowych produktów. A to oznacza, że możesz jeść pyszne, sycące posiłki o satysfakcjonującej objętości, które jednocześnie pozytywnie wpłyną na Twoje zdrowie, samopoczucie i sylwetkę.

Latem nawet osoby, które z reguły jedzą mało warzyw i owoców, znacznie chętniej po nie sięgają. Dlatego to idealny moment na budowanie i utrwalanie zdrowszych nawyków. Gama produktów dostępnych w tym okresie jest tak duża, że dieta nie jest ani trochę monotonna, bo cały czas pojawiają się nowalijki, które świetne urozmaicają dania. A jak wiadomo, im bardziej różnorodne posiłki znajdą się na Twoim talerzu, tym mniejsze ryzyko niedoborów oraz nadmiarów żywieniowych.

Poza tym wakacje stwarzają wiele doskonałych okazji do spontanicznej aktywności fizycznej, której jest zdecydowanie mniej podczas chłodniejszych miesięcy. Często obserwuję, że taka forma wysiłku jest jednak mocno niedoceniana, a szkoda, bo naprawdę może być jedynym i wystarczającym sposobem na dostarczenie potrzebnej dawki ruchu w ciągu dnia. Pamiętaj, że jeśli w okresie jesienno-zimowym większość czasu jeździłaś samochodem, to samo zastąpienie go teraz rowerem będzie świetnym rozwiązaniem.

Być może dieta i dbanie o zdrowie kojarzy Ci się z restrykcjami oraz perfekcyjnym wykonaniem wyznaczonego planu, a każde odstępstwo jest równoznaczne z porażką i koniecznością zaczynania wszystkiego od nowa. Chcę Cię zapewnić, że kluczem do sukcesu w dbaniu o siebie jest świadomość na temat własnych przyzwyczajeń i odpowiednie podejście. W Twoim życiu zawsze będą urodziny, imieniny, wesela, komunie, grille i wiele innych okazji. Nie chodzi o to, żebyś chodziła na nie ze swoimi pudełkami, bo jesteś „na diecie”. Ważne, żebyś umiała w takiej sytuacji dokonać racjonalnych wyborów i wrócić do swoich posiłków, kiedy tylko będzie taka możliwość.

Niestety nigdy nie będzie idealnego momentu, żeby coś zmienić (nie tylko w żywieniu, ale też w życiu). Pamiętaj jednak, że każdy, nawet najmniejszy krok postawiony dziś, wpłynie pozytywnie na Twoje zdrowie i samopoczucie jutro. Im szybciej zaczniesz wprowadzać małe zmiany, tym później łatwiej będzie Ci radzić sobie z kolejnymi wyzwaniami. ZADBAJ O SIEBIE WŁAŚNIE TERAZ!

Podobne artykuły